Parafia pw. Chrystusa Króla

w Kołczygłowach

Franciszkanie - nowy list

28.  Prorok Eliasz

           

            Chociaż Eliasz i jego uczeń Elizeusz to dwaj bardzo ważni prorocy – tak jak Samuel i w mniejszym stopniu Natan – ich życie i przesłanie nie zostały opisane w księgach prorockich. Historia Eliasza zebrana jest w 1 Krl 17-21 oraz 2 Krl 1-2. Żył on w IX w. p. n. e., za czasów króla Achaba, który panował w królestwie północnym, czyli królestwie Izraela. Jego imię oznacza moim Bogiem jest Jahwe i jest w nim zawarty cały przekaz jego działalności prorockiej, jako że Achab pod wpływem żony Izebel zezwolił na kult bogów fenickich – baalów – i zaczął prześladować wiernych prawdziwemu Bogu, w tym samego proroka, który niemal umarł z powodu tych prześladowań.

            Poprzez Eliasza Pan zesłał na Izraela okropną karę – bardzo długą suszę – jednak kara ta miała na celu uświadomić królowi i ludowi, jak wielki grzech popełniają przez swoje bałwochwalstwo. Bez prawdziwego Boga nie ma wody, nie ma życia. Była to lekcja grzechu i pokuty: tylko Bóg daje życie swojemu ludowi, podczas gdy inni, fałszywi bogowie, odciągając serce człowieka od prawdziwego Boga, przynoszą tylko śmieć. W kontekście ucieczki przed prześladowcami ma miejsce spotkanie Eliasza z wdową w Sarepcie Sydońskiej, która jest o krok od śmierci z głodu z powodu suszy. Prorok obiecuje jej, że nigdy nie wyczerpie się jej naczynie z mąką i baryłka z oliwą, jeśli najpierw da mu jeść z tej resztki, która jej pozostała. Wdowa, która wyznaje religię Izebel, okazuje Eliaszowi zaufanie, a ten dotrzymuje obietnicy  i co więcej, wynagradza jej ufność i szczodrość, wskrzeszając jej syna.

            Jednak najważniejsze jest wyzwanie, które Eliasz rzuca Izebel i jej kapłanom. Konfrontuje się z czterystoma z nich na górze Karmel (dziś stoi tam kościół Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, usytuowany ponad grotą, w której mieszkał Eliasz), rzucając im wyzwanie, by poprosili swoich bogów o ogień z nieba do spalenia przygotowanej ofiary. Przygotowano dwa ołtarza, a Eliasz – żeby uniknąć oskarżeń o podstęp – każe zalać swój ołtarz dużą ilością wody. Tylko na ołtarz Eliasz zstępuje ogień, pochłaniając ofiarowane zwierzę. Wówczas Eliasz zabija wszystkich kapłanów Izebel, która jednak nie nawraca się wobec tego znaku potęgi Jahwe i zarządza kolejne prześladowania proroka. Eliasz ukrywa się znowu, na górze Horeb. Czuje się sfrustrowany i prosi Boga, by do niego przemówił, na co Pan odpowiada, ukazując się prorokowi nie w silnym wietrze, lecz w szmerze łagodnego powiewu, by dać mu lekcję, że jest czas na walkę i czas na spokój i ufność w moc Pana. Eliasz jest tak ważny dla narodu Izraela, że nie umiera, lecz kończy życie, wstępując do nieba na ognistym wozie. Jego znaczenie podkreśla także Nowy Testament, gdyż podczas Przemienienia Chrystusa pojawiają się przy Nim tylko dwie postacie: Mojżesz i Eliasz.

            Następcą Eliasza jest Elizeusz, który był świadkiem wstąpienia Eliasza do nieba i dostał jego płaszcz. Bycie świadkiem tego wydarzenia uzdalnia go do kontynuacji misji prorockiej swojego mistrza. Elizeusz żył w królestwie północnym (królestwie Izraela) w latach 850-800, a jego historia jest opisana w Drugiej Księdze Królewskiej. Chociaż nie musiał się konfrontować z wrogim królem jak Eliasz z Achabem, stał się doradcą czterech królów, za których panowania żył, i nie lękał się doradzać ludowi nieposłuszeństwo wobec władcy, gdy ten podejmował decyzje sprzeczne z prawem Bożym.

 

Pytanie i odpowiedź: Dlaczego Eliasz jest tak ważny, że został wzięty żywy do nieba i pojawił się w czasie Przemienienia Pańskiego?

            Eliasz jest pierwszym prorokiem, który cierpi prześladowania w obronie wiary w Boga Jahwe. Nigdy wcześniej nie działo się nic takiego. Cały Izrael – zarówno królestwo północne, jak i południowe – był narodem poświęconym Bogu. Dlatego jego apostazja – cześć oddawana bożkom – była największym grzechem z możliwych. Mojżesz jasno to wyraził w pierwszym przykazaniu. Dawid, a przede wszystkim Salomon, zgrzeszyli bardzo ciężko,  pozwalając, by w Izraelu ustanowiony został kult obcych bogów, przywiedzionych tam przez ich żony, ale nigdy nie prześladowali wyznawców prawdziwego Boga. Achab pod wpływem Izebel (która zakończyła swoje życie pożarta przez psy) zrobił ten krok. Eliasz miał misję sprzeciwienia się złemu królowi i był za to prześladowany. Takie były jego honor i chwała: cierpieć prześladowanie w obronie prawdziwego Boga. Gdyby nie ten odważny człowiek, wielu w Izraelu odeszłoby od wiary w prawdziwego Boga i byłoby zgubionych. Zatem tak jak Mojżesz jest tym, który przynosi Prawo Boże, Eliasz reprezentuje tych, którzy cierpią prześladowania w obronie  Prawa, w obronie Boga.

            Jeśli chodzi o naukę zawartą w historii wdowy, która zgodziła się oddać prorokowi całą resztę jedzenia, jaką miała dla siebie i syna, jest to przekaz o znaczeniu prawdziwej religii i jałmużnie, jaką należy dawać, aby ją utrzymywać. Lekcja ta odzwierciedlana jest w tradycji dziesięciny i pierwocin, dzięki którym wierni podtrzymywali kult prawdziwego Boga i umożliwiali ewangelizację i dzieła miłosierdzia, które wynikały z kultu. Nie chodziło o to, by dać prorokowi – a przez niego Bogu – nadwyżki, to, co było niechciane lub niepotrzebne, ale by Jemu dać pierwszemu, nawet jeśli to było potrzebne. Wiele wieków później święta Teresa z Kalkuty wyrazi to słowami: Trzeba dawać tyle, aż zaboli.